Efekt:
-25 kg
waga początkowa:
90 kg
waga końcowa:
65 kg
Schudnąć i zmienić podejście do jedzenia oraz diet można zawsze, wszędzie, w każdym wieku i o każdej porze :)
Przeczytaj wywiad z Panią Emilią i zobacz jak zmieniło się jej podejście do zdrowych nawyków.
Już od dawna nie cierpiałam swojego odbicia w lustrze. Patrzyła bowiem na mnie, jakaś stara, gruba baba…
Męczyła mnie każda czynność, nawet ugotowanie obiadu to było wyzwanie… Czułam się jak 80 – letnia
staruszka, pomimo tego, że miałam dopiero 52 lata. Zrobiłam podstawowe badania. Wyniki były
alarmujące – odwodnienie, nadciśnienie, bardzo wysoki poziom chlesterolu, insulinooporność… Do tego
zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy spowodowaną chorobą Haschimoto.
W styczniu 2021 r. dowiedziałam się, że zostanę babcią. Uświadomiłam sobie, że nie będę miała siły na
zabawy z wnuczką. Wezmę ją na ręce, potrzymam, pogadam, ale na więcej nie będzie mnie stać, bo już
będę zmęczona.
Pewnego dnia postanowiłam – CHCĘ BYĆ ZDROWA I CIESZYĆ SIĘ WNUCZKĄ!
Wiedziałam jednak, że nie poradzę sobie sama. To przesądziło o wizycie w Poradni Witaminka.
Po blisko roku z przyjemnością patrzę na odbicie w lustrze. Zmiany w moim wyglądzie są ogromne i
zauważalne dla wszystkich w moim otoczeniu! Słyszę wiele komplementów od znajomych i rodziny. No i
musiałam wymienić praktycznie całą garderobę na nowe ubrania o 4 rozmiary mniejsze!
Poprawiły się również moje wyniki – ostatnio od lekarza usłyszałam, że są to wyniki zdrowej osoby! Po
konsultacji z lekarzem odstawiłam leki na nadciśnienie! Oprócz tego obniżył się znacząco poziom „złego”
cholesterolu, a podniósł poziom „dobrego” cholesterolu oraz biorę minimalną dawkę glucophage na
insulinooporność. Jedynie hormony tarczycy będę brać już do końca życia.
Obecnie dużym wyzwaniem jest dla mnie odzyskanie kondycji fizycznej, ale teraz czuję w sobie moc i
energię do tego!
Trudności było sporo – jedzenie o określonych porach, przygotowywanie zbilansowanych posiłków,
wypijanie odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia… Pomagała wewnętrzna motywacja-determinacja oraz
konsultacje z dietetykiem, Panią Dianą.
Trochę boję się efektu jo-jo, bo już wiele razy próbowałam skutecznie schudnąć, jednakże z mizernym
skutkiem lub efektem jo-jo właśnie. Do tego jestem w wieku, który w opinii wielu ludzi nie jest już czasem
na tak duże zmiany.
Jednak dzięki wizytom w Poradni Witaminka zrozumiałam, że efekt jo-jo zależy w dużej mierze od nas
samych. Ważne jest bowiem nie tylko co i ile jemy, ale także kiedy. Ponieważ zastosowana dieta przyniosła
wymierne efekty, a ja nie chcę wracać do tego co było, to wiem już, że ta nowa dieta zostanie ze mną na
zawsze. Ale nie traktuję tego w kategoriach poświęcenia, tylko raczej w kategoriach nowego, zdrowszego
etapu w życiu.
We współpracy z Panią Dianą najcenniejsza była dla mnie jej rozległa wiedza i fachowość w dziedzinie
dietetyki.
Podczas procesu odchudzania popełniałam wiele błędów i miałam chwile słabości. Dzięki ogromnemu
wsparciu i życzliwości Pani Diany, która uważnie analizowała przyczyny moich niepowodzeń i
podpowiadała konkretne rozwiązania, wiedziałam nad czym pracować i jak postępować, żeby mój wysiłek
przynosił wymierne efekty. Jestem jej za to niezmiernie wdzięczna.
Zadzwoń i umów się na wizytę!
ul. Przybyszewskiego 99, lok. 1
Łódź
506 773 477 | witaminkaporadnia@gmail.com